pielęgnacja
https://tolpa.pl/media/magefan_blog/580x435_baby_hands.png

kosmetyki dla dorosłych nie są dla dzieci

nawet zdrowa skóra dziecka jest cieńsza, bardziej wrażliwa i delikatna niż u osoby dorosłej. Dzięki niej dziecko czuje ciepło, chłód, ból i twój dotyk. W ten sposób poznaje świat. Bez niej, w ciągu kilku godzin organizm utraciłby całą wodę.

Mimo, że skóra dzieci budową zbliżona jest do skóry osoby dorosłej, ma znacznie cieńszą warstwę rogową i nie w pełni wykształconą skórę właściwą. Gruczoły potowe i łojowe nie pracują jeszcze na pełnych obrotach. Po początkowym okresie intensywnego wydzielania łoju skórnego, u niemowląt rozwija się skłonność do wysuszania skóry z powodu praktycznie całkowitego zaniku aktywności gruczołów łojowych. W komórkach naskórka znajduje się niewiele melaniny, która naturalnie chroni przed promieniowaniem ultrafioletowym. I choć jej produkcja rozpoczyna się zaraz po pierwszej ekspozycji na światło, w całości swoją rolę będzie zdolna pełnić dopiero około 15 roku życia.

Dodatkowo skóra małych dzieci jest narażona na wysuszenie z powodu szybkiej utraty wody związanej w głębszych warstwach skóry (TEWL). W konsekwencji jest delikatna, mało sprężysta, wrażliwa i stosunkowo sucha. Charakteryzuje się większą przepuszczalnością, brakiem odpowiedniej bariery lipidowej oraz podatnością na podrażnienia i infekcje. Dlatego ważnym jest, aby do pielęgnacji używać kosmetyków przeznaczonych dla dzieci.

Pielęgnacja noworodka, niemowlaka i małego dziecka to przede wszystkim ochrona przed podrażnieniami. Kosmetyki powinny budować barierę naskórkową – uzupełniać lipidy naskórkowe i utrzymywać prawidłowe, lekko kwaśne pH. Podczas mycia należy zadbać, aby nie uszkodzić ochronnego płaszcza hydrolipidowego ani nie zaburzyć równowagi flory bakteryjnej. Nadmierne odtłuszczenie skóry powoduje jej przesuszenie i odwodnienie, a te z kolei szorstkość, zaczerwienienia i nadmierne złuszczanie.


Jakie powinny być kosmetyki dla dzieci?

Przede wszystkim, pozbawione substancji niedozwolonych do stosowania w tej grupie wiekowej, miedzy innymi kwasu salicylowego, kwasu bornego i donorów formaldehydu. Nie powinny zawierać barwników, alkoholu etylowego i alergenów. Ze względu na dużą przepuszczalność skóry dziecka, powinny charakteryzować się niskim stężeniem składników aktywnych – tych niezbędnych, skutecznych. To, co bezpieczne dla dorosłych i starszych dzieci, dla najmłodszych może okazać się wręcz toksyczne. W myśl zasady im mniej, tym lepiej.

Kosmetyki do mycia i szampony do włosów powinny być łagodne zarówno dla skóry jak i oczu. Nie powinny zawierać mydła oraz silnie myjących i pieniących substancji. Powodują uszkodzenie płaszcza lipidowego skóry, a w konsekwencji przesuszenie i podrażnienia skóry. Prawdopodobnie dla malucha piana jest ciekawym zjawiskiem, ale w momencie dostania się do oczu zabawa przestaje być przyjemna.

Skóra ma bardzo długą drogę do przejścia. Od dnia narodzin aż do momentu, kiedy w pełni będzie potrafiła sprawować swoją ochronną rolę. A i później nie będzie łatwo. Nawet najlepszy kosmetyk nie jest w stanie zrobić tego za nią. Może natomiast zapewnić optymalne warunki do rozwoju i przede wszystkim, nie zakłócać tego procesu.