ROSACAL Maska-opatrunek wzmacniająco-łagodząca
TOŁPA HUMINEA
WSKAZANIA:
nadwrażliwość skóry, rumień i zaczerwienienia, kruchość naczynek krwionośnych, dyskomfort i uczucie ściągnięcia, niedostateczne nawilżenie i odżywienie skóry
Innowacyjny, hypoalergiczny preparat w formie maski przeznaczony do pielęgnacji skóry z widocznymi objawami nadreaktywności naczynek krwionośnych. Tworzy na skórze delikatny opatrunek, dzięki czemu wyraźnie łagodzi zaczerwienienia, uszczelnia i obkurcza naczynka krwionośne. Usprawnia mikrocyrkulację i usprawnia regenerację mikrouszkodzeń. Przynosi ukojenie i przywraca komfort. Po zastosowaniu preparatu skóra jest nawilżona, wyciszona i rozjaśniona.
SPOSÓB UŻYCIA:
Preparat nanieść na oczyszczoną skórę twarzy i szyi pozostawiając 3mm warstwę. Po 10-15 minutach spłukać wodą. Stosować 2 razy w tygodniu, a w przypadku skóry bardzo nadreaktywnej i zaczerwienionej codziennie przez okres 1 tygodnia.
Składniki aktywne:
humino-kompleks TOŁPA®, wosk pszczeli, olej jojoba, olej makadamia, olej z masłosza, olej z oliwek, ekstrakt z dyni, woda morska, hialuronian sodu, ekstrakt z hibiskusa, ekstrakt z perełkowca japońskiego, olej migdałowy, gliceryna, fucogel
Pojemność: 2x6ml
Produkt hypoalergiczny, nie zawiera alergenów ani sztucznych barwników.
Produkt przebadany w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej we Wrocławiu.
Recenzje ROSACAL Maska-opatrunek wzmacniająco-łagodząca
Ambasadorka:Joasia25 latWałbrzychMaska-opatrunek wzmacniająco-łagodząca przeznaczona jest do skóry wrażliwej, naczyniowej i zaczerwienionej. Zawiera m.in. humino-kompleks Tołpa, wosk pszczeli, olej jojoba, ekstrakt z hibiskusa oraz ekstrakt z perełkowca japońskiego. Maseczka jest bardzo wydajna, mnie wystarcza na 4 użycia. Maseczkę łatwo się nakłada i rozprowadza na skórze. Ma przyjemny, delikatny zapach. Nie podrażnia skóry, nie uczula, ponieważ jak inne produkty marki Tołpa jest hypoalergiczna. Dobrze się ją zmywa. Po zmyciu skóra pozostaje dobrze nawilżona, ładna i gładka, wyrównuje się koloryt skóry, naczynka są jakby mniej widoczne. Cera uspokaja się i rozjaśnia. Regularne stosowanie maseczki przyczynia się do wzmocnienia naczynek krwionośnych.
Ambasadorka:Ania29 latGłogówMusze przyznać, że nie spodziewałam się, że ta maska tak bardzo przypadnie mi do gustu. Spodziewałam się czegoś lekkiego, a tu prawdziwa maska w dosłownym tego słowa znaczeniu. Ale do konkretów. Ma przede wszystkim wspaniałą konsystencję, bardzo gęstą, powiedziałbym maślaną i równie maślano-jajeczny kolor. Przepięknie, słodko pachnie, marcepanowo-woskowo. Mocno otula skórę, na pewno łagodzi zaczerwienienia, o naczynkach się nie wypowiem, bo ich nie posiadam. Idealna na zimę, jest taka cięższa i regenerująca, więc będzie świetna na zziębniętą twarz - pokrywa ją niczym masełkowaty opatrunek. Łagodzi po mrozie rumień i wzmacnia skórę. Nakładanie jej to prawdziwa rozkosz dla zmysłów (ten zapach), przyjemnie chłodzi, gdy nakładam ją pędzlem (idealna do nakładania nim z racji gęstości). Lekko podszczypuje, ale po chwili to przechodzi. Trzymam ją 15 minut, potem zmywam. Warto nakładać grubszą warstwę, skóra jest uspokojona, gładka, wyciszona, jak po nałożeniu kompresu. Nie ma wad, nie roluje się. Bardzo wydajna, jedna podwójna saszetka wystarcza mi na 6 aplikacji (tylko na twarz) - to z racji konsystencji. Dla mnie wspaniała, aromatyczna i relaksująca. Świetna dla nadwrażliwej cery, koi i sprawia,że skóra czuje się znacznie bardziej komfortowo. I my też.
Ambasadorka:Ewa48 latSkierniewiceWAKACYJNY, MASECZKOWY MIESIĄC Z TOŁPA
może przydać się również po sezonie. Skoro już przygotowałyśmy wcześniej, przed latem odpowiednio skórę do opalania, to nie zapominajmy o odpowiednim nawilżeniu po. Wprawdzie tego roku słońca nie było zbyt wiele, ale któż wie gdzie poniosły nas nasze marzenia. Moim zdaniem każda pora jest dobra na wykorzystanie programu : „Maseczkowy miesiąc z TOŁA” . Mój zestaw składał się z 3 maseczek: Maska-opatrunek wzmacniająco-łagodzącaz linii ROSCAL, Maska-peeling hydroenzymatyczny z linii HYDRATIV, Maska-kompres nawilżająco-odprężająca na twarz i po oczy z linii HYDRATIV.
Maseczkowy miesiąc oczywiście trwał 4 tygodnie, a każdy tydzień miał określoną sekwencję maseczek. W pierwszym i trzecim tygodniu, codziennie wieczorem nakładałam maskę-opatrunek wzmacniająco-łagodzącą ROSCAL, raz w tygodniu poprzedzałam, ją peelingiem, czyli maską-peeling hydroenzymatyczną z linii HYDRATIV. W drugim i trzecim tygodniu wykonywałam tylko 2 wieczorne zabiegi. Pierwszym zabiegiem była maska-peeling hydroenzymatyczna HYDRATIV oraz maska-opatrunek wzmacniająco-łagodząca ROSCAL. W drugim zabiegu wieczornym wykorzystałam maskę-peeling hydroenzymatyczną HYDRATIV oraz maskę-kompres nawilżająco-odprężającą na twarz i pod oczy z linii HYDRATIV.
O tym, co zawierają te maski i jak je stosować można” doczytać” na stronie TOŁPY lub na opakowaniu, ja tutaj napiszę o swoich wrażeniach. Na początku wydawało mi się, że jest to strasznie długi program i, że nie dam rady systematycznie go stosować. Ale po powrocie ze spotkania Ambasadorek i po zabiegach w SPA borowinowym postanowiłam, że te wszystkie świetne produkty, które są zawartością maseczek muszą wniknąć w moją skórę twarzy. I tak też zrobiłam, według instrukcji (wcześniej wszystko rozpisałam sobie w kalendarzu). Nie było to wielkie wyrzeczenie, a wręcz odwrotnie. Były to chwile przeznaczone tylko dla mnie, na poświęcenie sobie uwagi i super relaks. Dla mnie jest to bardzo dobry program, który wspaniale nawilżył i odżywił moją skórę twarzy. Nie tylko aktywne składniki były ważne, ale również sam czas, który pozwolił mi na przyjrzenie się sobie i baczniejsze zwrócenie uwagi na swoje potrzeby. Warto poświęcić SOBIE więcej czasu, a tym bardziej ze wspaniałymi kosmetykami TOŁPY. Poczuj się piękna już dzisiaj!
Ambasadorka:Joasia25 latWałbrzychMoje miesięczne zabiegi maseczkami rozpoczęłam od tygodnia z Maską-kompres nawilżająco-odprężającą na twarz i pod oczy HYDRATIV. Codziennie wieczorem nakładałam na twarz i szyję, po czym po 15 minutach ją zmywałam. Tygodniową kurację poprzedziłam użyciem Maski-peelingu hydroenzymatycznego HYDRATIV, aby lepiej wykorzystać aktywne składniki maseczek. W drugim tygodniu kuracji jednego dnia również użyłam Maski-peelingu z serii HYDRATIV, a następnie nałożyłam na twarz i szyję Maskę-opatrunek wzmacniająco-łagodzącą ROSACAL. Kolejne dwa tygodnie zabiegów to powtórzenie zabiegów z dwóch pierwszych tygodni. Same zabiegi były bardzo przyjemne. Maseczki bardzo ładnie pachną i są łatwe w użyciu. Bez problemu wygospodarowałam czas na ich stosowanie. A efekty? Nie trzeba było na nie długo czekać. Już po pierwszym użyciu Maski-peelingu hydroenzymatycznego oraz Maski-kompresu nawilżająco-odprężającej z serii HYDRATIV cera stała się nawilżona, gładsza i bardziej promienna. Wyglądała bardziej zdrowo. A kolejne użycia tylko pogłębiły ten efekt. Maska-opatrunek wzmacniająco-łagodząca ROSACAL dodatkowo uspokoiła cerę i sprawiła, że stała się ona jaśniejsza. Miesięczna kuracja sprawiła, że moja twarz stała się nawilżona i odżywiona jak nigdy dotąd.
Ambasadorka:Dorota30 latPaniówkiPrzypominacie sobie tę reklamę „Co to jest? Małe, zaczerwienione, pomaga zakrywanie lecz problem zostanie?” Ja wiem aż za dobrze! NACZYNKA. Czerwone raczki, które upatrzyły sobie moją buzię, a są efektem długoletniej walki z trądzikiem i ciągłego przesuszania skóry. Ale dzięki Maseczce łagodząco-wzmacniającej ROSACAL wypowiedziałam im wojnę. Efekt? Kapitulacja naczynek i piękny jednolity koloryt skóry na mojej buzi. Wreszcie! Troszkę to oczywiście trwało. Maseczkę stosowałam codziennie przez okres jednego miesiąca. Już od aplikacji pierwszej saszetki skóra jest nawilżona i wygładzona, ale naczynka zaczynają się rozjaśniać po około 1,5 tygodnia stosowania. I tutaj dziewczyny - nie oszukujmy się - najważniejsza jest REGULARNOŚĆ. Gdy naczynka na buzi zmniejszą się i skóra osiągnie wygląd jaki Was satysfakcjonuje, aplikację polecam stopniowo zmniejszać. Najpierw dwie saszetki tygodniowo, przechodząc do jednej po to, żeby podtrzymać efekty. Zawartość saszetki jest gęsta i spokojnie starcza na 2 aplikacje. Początkowo po nałożeniu maseczki odczuwałam lekkie pieczenie, tak jakby na skórze faktycznie trwała walka o jej piękny wygląd… Po chwili jednak pieczenie ustawało, a skóra wyciszała się… zupełnie jakby ktoś nałożył OTULAJĄCY OPATRUNEK. Maseczka łatwo się zmywa, a po jej usunięciu polecam zastosować dodatkowo Lekki krem wzmacniający ROSACAL uszczelniajacy naczynka krwionośne. W tym duecie rozszerzone naczynka nie mają żadnych szans. A my możemy cieszyć się piękną buzią. Dodam jeszcze, że maseczka rewelacyjnie sprawdza się jako balsam po opalaniu, gdy skóra jest zaczerwieniona i zmęczona. Polecam i zachęcam bo z naczynkami możemy wygrać!
Dermokosmetyki
- pielęgnacja twarzy - HUMINEA
- STREFA T [skóra wrażliwa, trądzikowa, z niedoskonałościami]
- HYDRATIV [skóra wrażliwa, odwodniona i podrażniona]
- ROSACAL [skóra wrażliwa, naczyniowa i zaczerwieniona]
- LIPIDRO [skóra wrażliwa, wymagająca ochrony i regeneracji, sucha]
- FUTURIS [skóra wrażliwa, pozbawiona energii, pierwsze zmarszczki] 30+
- STIMULAR [skóra wrażliwa, dojrzała, pozbawiona jędrności] 40+
- pielęgnacja twarzy - dermo face
- pielęgnacja twarzy dla mężczyzn
- pielęgnacja ciała - BODY PRO
- pielęgnacja stóp
- higiena intymna



Ania
Ania
Agata
Agnieszka
Agnieszka
Dorota
Joanna
Kasia
Dagmara
Marta
Elżbieta
Joasia
Ewa
Kasia
Martyna
Monika
Michalina
Zosia