Protektor suchej skóry
Ultra-odżywczy krem-żel regenerujący pod prysznic 200ml
PROBLEM:
- skóra wrażliwa
- sucha i bardzo sucha
- naruszona równowaga hydrolipidowa naskórka
- odwodnienie, szorstkość, łuszczenie się skóry
- obniżona elastyczność
- uczucie ściągnięcia, podrażnienie
POTWIERDZONA EFEKTYWNOŚĆ DZIAŁANIA:
Innowacyjny, hypoalergiczny dermokosmetyk przeznaczony do codziennej higieny i pielęgnacji suchej i bardzo suchej skóry. Dzięki delikatnej ultra-odżywczej formule doskonale oczyszcza skórę nie uszkadzając bariery hydrolipidowej. Przywraca komfort, nawilża i odżywia oraz łagodzi podrażnienia. Zapobiega wysuszaniu skóry i wspomaga odbudowę prawidłowej struktury skóry. Doskonale wygładza naskórek, eliminuje szorstkość i łuszczenie się, wzmacnia odporność na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Po umyciu ciała skóra jest miękka, delikatna i otulona przyjemnym uczuciem komfortu.
ZAUFAJ WYNIKOM BADAŃ:
- długotrwałe nawilżenie i regeneracja
- dogłębne odżywienie skóry
- poprawa elastyczności
- zniwelowane łuszczenie się naskórka i objawy suchości
SPOSÓB UŻYCIA:
Nanieś preparat na zwilżone ciało i masuj przez ok. 1-2 minuty. Następnie spłucz wodą i zastosuj odpowiedni preparat pielęgnacyjny. Stosuj 2 razy dziennie.
ROŚLINNE SKŁADNIKI AKTYWNE:
borowina TOŁPA®, odżywczo-nawilżający wosk pszczeli, wygładzająco-uelastyczniający kolagen.
Recenzje Protektor suchej skóry
Ambasadorka:Michalina27 latBydgoszczLubisz intensywnie pachnące, pieniące się żele do mycia? Choćby te o morskim zapachu, które – no, dał(a)byś sobie rękę uciąć –za nic nie przypominają Ci dobrze znanego powiewu znad zatłoczonej latem plaży?;) W takim razie ten kosmetyk nie jest dla Ciebie. Jest bardzo kremowy, przyjemnie kojący, ale zupełnie się nie pieni. Daruj sobie więc myjkę czy gąbkę i masuj ciało już w kąpieli – mmm… przyjemnie, prawda? Szczególnie, że żel delikatnie pachnie i pozostawia miłe uczucie. Co najważniejsze - w upalne dni, kiedy kosmetyki lubią spływać z naszych ciał – po takiej kąpieli możesz odpuścić sobie nakładanie balsamów - nawet skóra tak sucha jak moja nie potrzebuje po nim dodatkowego nawilżenia.
Ambasadorka:Ania22 lataWarszawaOdkąd pamiętam miałam bardzo przesuszoną skórę na łydkach - to zasługa depilacji oraz wysuszających środków myjących. Do żelu-kremu pod prysznic podeszłam bardzo entuzjastycznie- nie zawiera w składzie Sodium Laureth Sulfate, znanego z działania wysuszającego detergentu odpowiedzialnego za pienienie się kosmetyków do mycia. Jako że jest to kosmetyk wspomagający, jego rola polega głównie na ochronie skóry przed wysuszeniem w czasie prysznicu. Ma bardzo gładką, miłą konsystencję, jest bardzo wydajny- niewielka ilość wystarczy do umycia całego ciała. Nakładam go na skórę i masuję przez kilka minut, to ważne aby pozwolić zadziałać składnikom regenerującym. Już pierwsze użycie przynosi poprawę kondycji przesuszonej skóry na łydkach - jest wyraźnie gładka, nie ma spękanej jak pustynia powierzchni. Jestem bardzo zadowolona z opakowania- jest wygodne, stawianie tuby na zakrętce pozwala na dokładne wydobycie całego kosmetyku do końca. Opakowanie nie ślizga się w mokrych dłoniach. Żel-krem ma łagodny, subtelny zapach. Jego wielką zaletą jest to, że koi drobne podrażnienia. Zaskoczeniem może być fakt, że się nie pieni, jak inne żele pod prysznic, ale to kwestia przyzwyczajenia, bo niczym nie ustępuje w działaniu myjącym, a dodatkowo chroni i uelastycznia skórę. Już po tygodniu stan mojej skóry na łydkach bardzo się poprawił, bez używania dodatkowych balsamów.
Ambasadorka:Martyna18 latMielnoHypoalergiczny dermokosmetyk przeznaczony do suchej i bardzo suchej skóry. Produkt ma niezwykle przyjemny zapach i poręczne opakowanie. Już po pierwszym użyciu kondycja skóry się poprawia, staje się oczyszczona, bardziej nawilżona, dzięki czemu elastyczniejsza i jędrniejsza. Po kilku stosowaniach skóra jest wyraźnie odżywiona, zniewalająco miękka i gładka. Brak piany przy stosowaniu krem-żelu chroni przed dodatkowym wysuszeniem skóry i daje oryginalny efekt głębokiego nawilżenia bez użycia balsamu. Preparat śmiało można stosować w przypadku bardzo wrażliwej skóry, nawet tuż po depilacji. Nie wywołuje pieczenia, zaczerwień, ale ma właściwości ochronne, przeciwdziała podrażnieniom oraz objawom suchości. Naturalny, bezpieczny kosmetyk, nie zawiera sztucznych barwników, a konsystencja i barwa produktu świadczy o zastosowaniu naturalnych składników aktywnych. Poza tym bardzo wydajny. Działanie i rezultaty zgodne z zapewnieniami producenta. Godny polecenia.
Ambasadorka:Monika35 latWrocławTo uzupełnienie pozostałych produktów - polecam każdej osobie, która pragnie dobrze nawilżonej skóry. Konsystnecja żelu - troszkę klejąca w pierwszym odczuciu, ale już po chwili daje się łatwo wmasować w całe ciało. Ma delikatny zapach, nie pieni się zbytnio i pozostawia delikatną powłokę ochronną - skóra po wytarciu już daje wrażenie nawilżonej jak po balsamie. Dla mojej suchej skóry idealny. Przód piszczeli z reguły mi się "niemalże łuszczył, a po tym kremie do kąpieli od razu widać rożnicę - ten żel naprawdę nawilża, ale nie obciąża. Pewnie zalety jego odczuję jeszcze dobitniej zimą, kiedy skóra przez ogrzewanie st wybitnie przesuszona. Nie jest ważne, czy masz rozstępy czy cellulit naprawdę polecam ten żel do codziennej pielęgnacji pod prysznicem.
Ambasadorka:Elżbieta56 latZapoliceKosmetyk o przyjemnej, kremowej konsystencji i lekkim, świeżym zapachu. Opakowanie ze szczelnym zamknięciem (ile razy zdarzyło się Wam, że szampon albo żel pod prysznic rozlały się w walizce?). Dla osób przyzwyczajonych do stosowania popularnych żeli pod prysznic na bazie detergentów może być pewnym zaskoczeniem fakt, że preparat zupełnie się nie pieni – ale jak się okazało, jest dzięki temu całkowicie pozbawiony właściwości alergizujących i innych niekorzystnych skutków stosowania detergentów, jak podrażnienie czy przesuszenie skóry. Po zastosowaniu Protektora skóra jest nawilżona, nie ma niemiłego odczucia ściągnięcia ani szorstkości.
Ambasadorka:Marta30 latOgorzelecTen żel pod prysznic jest zdecydowanie inny od tych, które stosowałam dotychczas. Cechą wyróżniającą go spośród kosmetyków pod prysznic, które są mi znane jest to, że się NIE PIENI. Być może dzięki tej właściwości, ten delikatny, kremowy żel pod prysznic tworzy na powierzchni skóry subtelną powłokę, która daje uczucie nawilżenia i komfortu przez długi czas. Ciągle sprawdzam czy nie przeszkadza mi, że żel się nie pieni… poczekajmy.
Ambasadorka:Agnieszka35 latKalisz- Zapach – piękny i urzekający – kojarzy mi się z profesjonalnymi gabinetami kosmetycznymi, więc od razu relaksuje i poprawia nastrój.
- Konsystencja – jak aksamitny, słodki kogel-mogel. Bardzo wygodnie i sprawnie rozprowadza się a skóra wydaje się pokryta subtelną, lekką substancją, która lepi się do niej i którą przy użyciu odrobiny wody można wmasowywać w siebie długimi minutami… po czym łatwo się spłukuje.
- Efekty – mam wrażenie jakby na skórze pozostawała delikatna powłoka sprawiająca, że jest gładka, delikatna, elastyczna – niezwykle przyjemna w dotyku.
- Główne składniki – borowina TOŁPA, wosk pszczeli, kolagen – zatem składniki naturalne i bezpieczne, ponadto kosmetyk został przebadany w Akademii Medycznej, nie ma w składzie alergenów i sztucznych barwników.
- Co z tego wynika? – odżywiona, jedwabista skóra bez objawów suchości i łuszczenia naskórka, widoczna regeneracja i nawilżenie.
Acha… nie ma mowy o pianie. Za to rezultaty opisane powyżej – gwarantowane!
Ambasadorka:Kasia28 latPiastówŻel pod prysznic inny niż wszystkie. Intensywny zapach pszczelego wosku, ale nie taki tandetny, sztuczny, jak z przeciętnego supermarketu. Żelowa, lepka konsystencja łatwo i równomiernie rozprowadza się na ciele. Zapach i nawilżenie utrzymują się już za pierwszym razem. Nazwanie go ultra-odżywczym jest w pełni uzasadnione, ponieważ skóra jest mocniejsza nawet kilka godzin po zastosowaniu żelu. Rzeczywiście jest tak, jakby się myć w miodzie z borowiną.
Ambasadorka:Ewa48 latSkierniewiceTo ultra odżywczy krem-żel regenerujący pod prysznic, który zapobiega wysuszaniu skóry, odbudowuje barierę hydrolipidową, poprawia elastyczność, nawilża i regeneruje - tyle mówi producent i muszę się z nim zgodzić. W pierwszym momencie stosowania nie byłam zadowolona z małej pienistości produktu - był bardziej jak balsam, niż żel myjący. Jednak im dłużej go stosowałam (zaczęłam już drugie opakowanie), tym bardziej podobał mi się efekt po kąpieli. Skóra rzeczywiście jest lepiej nawilżona, gładka, elastyczna i miła w dotyku. Nawet jeśli nie zdążę zastosować balsamu, nie czuje dyskomfortu związanego z suchością. Jest bardzo przyjemny w konsystencji i oczywiście ma miły zapach. Jedyna wada, to to, że szybko się kończy.
Ambasadorka:Agata42 lataŁódźWreszcie koniec z suchą i łuszczącą się skórą! Wystarczy naprawdę niewielka ilość tego kremu, żeby po kąpieli poczuć wyraźną różnicę w kwestii nawilżenia skóry! Kosmetyk ma również urzekająco delikatny zapach - jestem bardzo czuła na wszelką przesadę w zapachach preparatów do mycia, ale ten mogę tylko pochwalić za subtelność woni. Inne jego atuty? Nawilżenie, nawilżenie i jeszcze raz nawilżenie!!! Skóra po zabiegu jest pięknie odżywiona, napięta i koniec wreszcie z tym paskudnym poczuciem suchości po kąpieli !Dla mnie rewelacja, naprawdę!
Ambasadorka:Joasia25 latWałbrzychProtektor suchej skóry to kosmetyk przeznaczony dla osób mających problem z suchą lub bardzo suchą skórę. Wystarczy umyć się tym kremem-żelem, aby skóra stała się gładka, miękka i niebywale nawilżona (zazwyczaj moja skóra po umyciu była przesuszona, dopiero balsam pomagał ją nawilżyć). Przy tym kosmetyku, o użyciu balsamu można nawet zapomnieć. Protektor suchej skóry ma kremową konsystencję, nie pieni się (co wyróżnia go od innych tego typu kosmetyków), dobrze się go rozprowadza. Jest wydajny, wystarczy nawet niewielka ilość, aby umyć całe ciało. Poza tym pięknie pachnie, a delikatny zapach utrzymuje się jakiś czas po umyciu. Kosmetyk ten stał się także pomocny przy depilacji, gdy skończył mi się żel do golenia. Krem-żel z powodzeniem go zastąpił. Protektor suchej skóry znajduję się w wygodnym opakowaniu, nie ma problemu z wydobyciem produktu. Jest to najlepszy tego typu kosmetyk jaki do tej pory stosowałam.
Ambasadorka:Kasia27 latJarosławWraz z pro – odżywczym mleczkiem z tej samej linii tworzy niezły zestaw ratujący najbardziej suchą skórę. O ile jednak jestem uzależniona od stałego stosowania mleczka, to krem – żel pod prysznic traktuję raczej jako kurację intensywnie regenerującą suchą skórę, np. zimą. Kosmetyk ma bardzo delikatny zapach (podobnie jak mleczko). Ze względu na to, że nie pieni się podczas aplikowania zużyłam go bardzo szybko (pod koniec stosowania mieszałam go z tradycyjnym żelem pod prysznic – co dawało mi pianę, do której jestem przyzwyczajona, ale pozwalało zachować nawilżające właściwości kosmetyku). Muszę jednak przyznać, że efekty w postaci odżywionej, elastycznej skóry są po jego zastosowaniu widoczne. Już po 2-3 dniach zauważyłam, że skóra jest wyraźnie nawilżona, a po tygodniu zniknął nawet problem przesuszonej skóry na kolanach i łokciach. Polecam. Chociażby jako eksperyment ;)
Ambasadorka:Ania22 lataWarszawaMój must-have w łazience. Dotąd nie wierzyłam, że jakikolwiek preparat do mycia może nawilżać, przecież ma tak krótki kontakt ze skórą. Jednak po użyciu tego żelu zdarza mi się zapomnieć nałożyć krem, bo skóra nie dopomina się nieprzyjemnym ściągnięciem. Krem ma miękką konsystencję i śliczny zapach. Bardzo wygodnie się z niego korzysta. Nie wysusza, nie podrażnia, świetnie zmywa makijaż, a najbardziej cenię sobie w nim uczucie ukojenia i nawilżenia po użyciu.
Ambasadorka:Agnieszka32 lataWilkanowoZauważyłam, że zimą skóra jest szczególnie podatna na wysuszenia, staje się szorstka i w rezultacie łuszczy się. Zauważyłam to, ale... ale nie u siebie. Zimą zawsze staram się szczególnie nawilżać i odżywiać skórę. Staram się działać zapobiegawczo, żeby nigdy nie była sucha, szorstka i nieprzyjemna w dotyku. Stosując ten żel pod prysznic wiem, że dodatkowo zabezpieczam moją skórę i polecam go wszystkim, którzy na samą myśl o stosowaniu balsamów do ciała dostają „gęsiej skórki”. Żel ten kupiłam w prezencie mojej mamie i już po tygodniu stosowania nie mogłam uwierzyć w rezultaty. Jej skóra stała się bardziej miękka, a w zapomnienie poszły szorstkość i to nieestetyczne łuszczenie. Mama jest zachwycona, a ja podwójnie bo wiem, że TOŁPA służy nie tylko mnie... a zresztą zawsze się cieszę, jak uda mi się kupić trafiony prezent.



Ania
Ania
Agata
Agnieszka
Agnieszka
Dorota
Joanna
Kasia
Dagmara
Marta
Elżbieta
Joasia
Ewa
Kasia
Martyna
Monika
Michalina
Zosia